Fantastic View

Jak smakuje polskie wino? Szczep Solaris i inne rzemieślnicze perełki z Małopolski

nasze-wina

Jeszcze dwie dekady temu wino wyprodukowane w Polsce stanowiło w najlepszym razie branżową ciekawostkę, po którą sięgali wyłącznie najwięksi pasjonaci. Winiarstwo w naszym kraju musiało zmierzyć się z wieloma stereotypami oraz kapryśnym, chłodnym klimatem. Dzisiaj jednak sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Rodzime, rzemieślnicze trunki z ogromnymi sukcesami zdobywają złote medale na prestiżowych, międzynarodowych konkursach, wprawiając w osłupienie krytyków z Francji czy Włoch. Mimo tej rosnącej popularności, wielu gości odwiedzających naszą posiadłość wciąż zadaje to samo, fundamentalne pytanie o to, jak smakuje polskie wino i czego właściwie można się po nim spodziewać. Odpowiedź kryje się w naszym unikalnym terroir, które nadaje trunkom niepowtarzalny charakter.

Chłodny klimat jako nasza największa zaleta

Rześkość, kwasowość i owocowa świeżość

W winiarstwie panuje złota zasada: to klimat kształtuje owoce. W krajach południowej Europy, gdzie słońce praży przez większość roku, winogrona gromadzą ogromne ilości cukru, przez co dają wina ciężkie, mocno alkoholowe i często „dżemowe” w smaku. W Polsce, ze względu na chłodniejszy klimat (tzw. cool climate), winorośle dojrzewają znacznie wolniej. Dzięki temu procesowi owoce nie ulegają słonecznemu „przepaleniu” i zachowują fantastyczną, bardzo pożądaną przez sommelierów kwasowość.

To właśnie ta kwasowość stanowi kręgosłup naszych trunków. Sprawia ona, że białe polskie wina z małopolski są niezwykle orzeźwiające, lekkie i pełne czystych, niesamowicie wyraźnych aromatów owocowych. W kieliszku odnajdziesz zapach chrupiącego zielonego jabłka, agrestu, dojrzałej brzoskwini, a nierzadko także subtelne, eleganckie nuty kwiatowe i ziołowe. Taka struktura wina sprawia, że fantastycznie oczyszcza ono podniebienie i nie męczy przy dłuższej degustacji. Czerwone wina z naszego regionu, choć z reguły lżejsze w budowie i mniej taniczne niż potężne trunki z Hiszpanii, potrafią czarować głębokimi, złożonymi akcentami wiśni, czarnej porzeczki, a po leżakowaniu w beczce – także nutami pikantnych przypraw.

Król beskidzkich wzgórz – niezrównany szczep Solaris

Aromatyczny profil, który podbija serca degustatorów

Wśród wielu różnorodnych odmian uprawianych obecnie na rodzimych plantacjach, jedna z nich zasługuje na zupełnie osobną, wyjątkową opowieść. Niewątpliwą i najjaśniejszą gwiazdą na naszym winnym firmamencie jest szczep Solaris. Kiedy nowi, ciekawi smaku klienci wpisują w sieć frazę winnica solaris smak opis, często spodziewają się dość zachowawczego, klasycznego wina białego. Tymczasem w kieliszku czeka na nich prawdziwa, aromatyczna eksplozja, która potrafi zmylić nawet wyćwiczony nos.

Solaris to odmiana hybrydowa, która w mikroklimacie Beskidu Wyspowego czuje się doskonale. Bardzo szybko gromadzi naturalny cukier, co pozwala winiarzom na tworzenie win o pełnym, bogatym ciele. Już przy pierwszym kontakcie z nosem uderza feerią intensywnych zapachów: od bardzo dojrzałych brzoskwiń, moreli i soczystych gruszek, po zaskakująco wyraźne nuty owoców tropikalnych (ananasa, melona czy mango). Całość wieńczy zazwyczaj delikatny, miodowy finisz.

Co najciekawsze, choć ten potężny bukiet zapachowy może sugerować, że mamy do czynienia z winem słodkim, na podniebieniu Solaris potrafi zachować doskonałą, wytrawną rześkość. To niesamowite połączenie czyni go trunkiem szalenie uniwersalnym gastronomicznie. Rewelacyjnie komponuje się on zarówno z lekkimi, wiosennymi sałatkami, delikatnymi daniami na bazie drobiu i ryb słodkowodnych, jak i z deską wyrazistych, dojrzewających serów od lokalnych małopolskich gospodarzy.

Przewodnik po zakupach dla początkujących

Na co zwracać uwagę w sklepie lub w restauracji?

Osoby stawiające swoje absolutnie pierwsze kroki w szerokim świecie enologii, nierzadko czują się nieco zagubione przed półką w sklepie specjalistycznym. Jeśli nie do końca wiesz, jak wybrać polskie wino, które idealnie spełni Twoje oczekiwania, warto trzymać się kilku sprawdzonych zasad.

Przede wszystkim – szukaj win pochodzących z małych, rzemieślniczych winnic. Unikaj wielkich rozlewni przemysłowych na rzecz butikowych gospodarstw (takich jak nasza Winnica Fantastic View), w których każda butelka przechodzi przez ręce właścicieli. Warto również na samym początku swojej drogi kierować się odmianami hybrydowymi. Poza wspomnianym Solarisem, świetnym i bardzo bezpiecznym wyborem będą wina ze szczepu Seyval Blanc (dające wina eleganckie i mineralne) oraz czerwonego Regenta. Gwarantują one najwyższą jakość i stabilność rocznika. Najlepszym sposobem na zakupy jest jednak wizyta bezpośrednio w winnicy – tam nie tylko kupujesz produkt, ale otrzymujesz w pakiecie całą jego historię.

Poznaj naszą ofertę i odwiedź nasze strony

Chcesz na własnym podniebieniu przekonać się, jak smakują nasze regionalne trunki?

 

Spis Treści